#GIRLBOSS TALKS: Wywiad z Mileną Borkowską

Twórczyni marki Akademia Możliwości, psycholog biznesu, pasjonatka myślenia wizualnego i kreatywności. Poznajcie Milenę, która od 2016 prowadzi własny biznes, doradzając firmom jak osiągać najlepsze wyniki na każdym etapie działania. W poniższym wywiadzie Milena dzieli się z nami historią założenia własnej firmy oraz doradza jak zacząć prowadzić działalność.

Co sprawiło, że postanowiłaś założyć własną firmę?

W moim przypadku odpowiedź na to pytanie, jest bardzo skomplikowana. Trudno będzie mi na nie odpowiedzieć. W moim życiu nie pojawił się żaden zewnętrzny bodziec, czy konkretna sytuacja, która byłaby dla mnie motywacją do założenia własnej firmy. Myślę, że ja po prostu czułam wewnętrzną potrzebę takiego rodzaju niezależności od bardzo dawna. Mogę  chyba również powiedzieć, że dążenie do posiadania własnego biznesu, było u mnie po prostu długim procesem, który kształtował się wraz z moim osobistym rozwojem.

Podejrzewam, że to wszystko zaczęło się jeszcze w dzieciństwie. Zawsze sama organizowałam swój czas i udawało mi się to. Tak. Od dziecka miałam bardzo dużo obowiązków w postaci zajęć pozalekcyjnych, które bardzo lubiłam. Żaden dorosły mi ich nie narzucał. Sama wiedziałam, co chcę robić, jak mam osiągnąć wysokie wyniki i motywować się do działania. Mogę powiedzieć, że bardzo szybko zaczęłam być ciągle poza domem. Prace domowe zadane w szkole, odrabiałam po nocach jeszcze zanim ukończyłam dziesiąty rok życia. Od najmłodszych lat dążyłam do tego, aby wykorzystywać każdą wolną chwilę, ciągle rozwijać się i uczyć.

Z wiekiem moich zainteresowań było coraz więcej. Już w liceum organizowałam bardzo duże przedsięwzięcia. Kiedy przyszedł czas na podjęcie konkretnych decyzji w kierunku rozwoju zawodowego, nie wiedziałam do końca, co chcę robić. Nie miałam jednak wątpliwości, że chcę pracować z ludźmi i tworzyć. Na studiach rozpoczęłam pierwsze konkretne kroki w kierunku stworzenia mojego projektu „Akademia Możliwości”. Podjęłam decyzję o tym, że będę dążyć do założenia własnej firmy. Myślę, że to moja osobowość sprawiła, że po prostu nie mogłam wybrać dla siebie innej drogi. Choć przyznam, że nie była to droga najprostsza.

Właściwie cały czas napotykałam trudności w dążeniu do założenia własnej działalności. Jednak gdzieś wewnątrz czułam, że właśnie w ten sposób chce się rozwijać i pracować. Wiedziałam, że nie ma dla mnie innej, słusznej drogi. Czułam, że to będzie moim powołaniem, że tylko w taki sposób będę naprawdę efektywna.

Jaki był najtrudniejszy moment w prowadzeniu działalności?

Najtrudniejszy moment, jaki miałam, to zdecydowanie sam początek. Może nawet sięgnęłabym pamięcią do okresu sprzed samego formalnego zarejestrowania mojej firmy. Jak już zdążyłam Ci wspomnieć, właściwie cały czas napotykałam trudności w dążeniu do założenia własnej działalności.

Głównie były to problemy zdrowotne, choć także osobiste, życiowe rozterki. Dzisiaj myślę, że brakowało mi wtedy dojrzałości, aby już na samym początku studiów ruszyć ze start upem. Choć myślałam o tym. Podejmowałam się bardzo ambitnych planów, które pewnie przerosłyby większość moich rówieśników. Miałam zaledwie dwadzieścia lat, ale wymagałam od siebie bardzo dużo.

Nieszczęśliwie, zaraz po ukończeniu moich pierwszych studiów, problemy zdrowotne stawały się coraz bardziej uciążliwe. Ostatecznie musiałam zrezygnować z kontynuowania drugiego kierunku. Ze względu na mój stan zdrowotny byłam zmuszona coraz więcej odpoczywać. Nie zrezygnowałam jednak ze studiów podyplomowych oraz chęci założenia własnego biznesu.

Dopiero z perspektywy czasu wiem, że na prowadzenie firmy byłam gotowa już dawno. Miałam jednak wewnętrzne obawy, aby podjąć ostateczną decyzję. To były dla mnie właśnie najtrudniejsze momenty. Nie byłam pewna, czy sobie poradzę. Na szczęście, zdecydowałam się. W maju 2016 roku oficjalnie zostałam przedsiębiorcą.

Kto i co inspiruje Cię w biznesie?

Nie mam najmniejszych wątpliwości, jak odpowiedzieć na to pytanie. Moją największą inspiracją w całym życiu, jak i w biznesie, jest mój wspaniały mąż – Tomasz.

Wiem, że podczas udzielania odpowiedzi na to pytanie, pewnie wiele osób pomyślałoby o autorytetach z dziedziny, jaką się zajmują. Osobach, które osiągnęły sukces na polu biznesowym, czy takich, które posiadają ogromną wiedzę, z zakresu prowadzenia własnej firmy.

Moim zdaniem jednak najważniejsze jest zaufanie, do osoby, od której czerpiemy inspirację. Tomasz jest właśnie taką osobą, której ufam bezgranicznie. Życie z nim jest dla mnie największą inspiracją, także w biznesie.

Najważniejsza rada jakiej udzieliłabyś innym kobietom planującym prowadzenie biznesu to?

Nie bać się. Tak po prostu. Odważyć się podjąć, to ryzyko założenia własnej działalności. Nie myśleć, że będzie kolorowo. Dobrze zaplanować każdy krok. Ale przede wszystkim – odważyć się wyjść na zewnątrz z tym, co mamy do zaoferowania.

To prawda, że prowadzenie biznesu w Polsce nie jest jeszcze intuicyjnym i prostym zadaniem. Nie jest to jednak powodem, aby rezygnować z marzeń i realizacji swoich pasji. Oczywiście wszystko trzeba odpowiednio przemyśleć i zaplanować. Nie ma innej możliwości. Prowadzenie biznesu wymaga wielu poświęceń, głównie czasowych. Trzeba się z tym liczyć.

Jeśli jednak mamy dopracowany pomysł i jesteśmy odpowiednio przygotowane, powinno nam się udać. Dlaczego? Ponieważ jeśli naprawdę rozumiemy i kochamy to, co robimy – gdy pojawią się trudności, to po prostu przejdziemy przez nie.

Prowadzenie biznesu to ciągła walka, ciągła aktywność. Jeśli po drodze skręcimy w nieodpowiednią drogę, zorientujemy się. Pewność siebie pozwoli nam na podjęcie konstruktywnej zmiany. Jeśli natomiast zaczniemy biznes z obawą, że nie wyjdzie – będziemy dążyć, za wszelką cenę, aby nie popełnić żadnego błędu. Tak się nie da prowadzić firmy. Błędy będą zawsze. Jeśli będziemy się ich bać, to nie będziemy ich zauważać i nie zdążymy w porę zareagować.

Jeśli chcesz prowadzić własną firmę, musisz wiedzieć, że to Ty nią zarządzasz, Ty podejmujesz decyzje. Nie strach, nie Twoje emocje, ale Ty sama. Jeśli będziesz o tym pamiętać, na pewno przezwyciężysz każdą trudność. W porę poprosisz o pomoc odpowiednią osobę, podejmiesz odpowiednie działania. Musisz jednak znać swoje możliwości. Planować biznes z głową, ale przede wszystkim kochać i walczyć o to, co robisz.

Tak, więc moja rada to nie bać się. Tak po prostu. Odważyć się iść za głosem serca.

Zajmujesz się psychologią biznesu. Co doradziłabyś osobom, które chciałyby prowadzić własną firmę a nie wiedzą od czego zacząć?

Doradziłabym, aby pamiętać o tym, że w każdym biznesie najważniejszy jest człowiek – nasz klient. Bez niego nie istnieje żadna firma. To właśnie od poszukiwania swojego potencjalnego klienta należy rozpocząć.

Wiem, że podczas zakładania firmy, może wydawać się, że istnieje o wiele więcej ważniejszych kwestii. W głowie rodzi się przecież masę wątpliwości i pytań. Szczególnie tych, związanych z kwestiami prawnymi. To prawda. Jest przecież wiele ważnych aspektów prowadzenia własnej działalności. Ja jednak uważam, że bez potencjalnych klientów biznes nie ma szansy na przetrwanie na rynku.

Planując swoje przedsięwzięcie zastanów się, więc nad tym, kim jest Twój potencjalny klient, gdzie możesz go odnaleźć, w jaki sposób przekonasz go, aby to właśnie u Ciebie dokonał zakupu.

Każdy biznes powinien być zaplanowanym przedsięwzięciem. Podczas jego planowania, nie wolno zapomnieć o tym, że to właśnie obecność klientów w firmie jest wyznacznikiem sukcesu naszego biznesu.

Kluczowym elementem biznesu jest, więc klient. Należy o tym pamiętać. Aby odnieść sukces w biznesie, w Twojej firmie muszą pojawić się klienci.

Jak docierasz do swoich klientów?

Na to pytanie nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Do klientów docieram za pośrednictwem naprawdę różnych mediów.

Każdego klienta traktuję przede wszystkim, jako człowieka. A ludzie są obecni wszędzie. Z tego powodu, nie ograniczam się, do konkretnej formy, czy kanału docierania do moich potencjalnych klientów. Staram się stwarzać, jak najwięcej możliwości do skontaktowania się ze mną.

Uważam, że w kontakcie z klientami najważniejsza jest bezpośrednia rozmowa oraz to, aby klient miał powody do tego, by obdarzyć nas swoim zaufaniem. Dlatego, jestem otwarta na potrzeby drugiego człowieka.

Szanuję każdą osobę, z którą podejmuję współpracę. Dokładam wszelkich starań, aby moi klienci byli zadowoleni z kontaktu ze mną. Niestety, czasami trafiają się naprawdę bardzo wymagające osobowości, ale również tak trudnym klientom staram się pomóc w rozwiązaniu problemów i zaspokojeniu potrzeb.

Wszystko to sprawia, że klienci wracają do mnie, a także polecają mnie swoim znajomym. Można więc powiedzieć, że do moich potencjalnych klientów docieram także poprzez zaufanie, jakim obdarzają mnie Ci, którzy już ze mną współpracowali.

Jakie książki, strony internetowe polecasz osobom, które chciałby dowiedzieć się więcej na temat samorozwoju i skutecznego prowadzenia firmy?

Jeśli chodzi o rozwój osobisty, szczególnie polecam książki Briana Tracy.

Osobom, które myślą o skutecznym prowadzeniu własnej firmy, oczywiście bardzo chciałabym polecić mój darmowy e-book „21 psychologiczno-sprzedażowych tajemnic e-biznesu” (https://www.akademiamozliwosci.com.pl/newsletter/21-psychologiczno-sprzedazowych-tajemnic-e-biznesu/), ponieważ pisałam go z głębi serca.

Polecam również przeczytać, takie pozycje książkowe, jak „Biblia e-biznesu” – obie książki, które się ukazały, są publikacjami zbiorowymi, które w jednym miejscu zbierają wiedzę z naprawdę wielu dziedzin.

Równie praktyczna jest również książka „E-marketing”, wydana przez PWN.

Jeśli chodzi o strony internetowe, na pewno warto śledzić takie miejsca w sieci, jak: Marketer + (https://marketerplus.pl/), czy Sprawny Marketing (https://sprawnymarketing.pl/).

Zapraszam także na moją stronę: Akademia Możliwości www.akademiamozliwosci.com.pl

Share: