Ulubieńcy marca

Po kilku miesiącach zimowego przestoju, wracam z ULUBIEŃCAMI, który chyba jeszcze nigdy nie było na blogu w takiej formie.

W tym poście przedstawię Wam kilka moich ulubionych produktów, nie tylko kosmetycznych.

Zapraszam do dalszej lektury!

 

Peeling Nacomi

Uwielbiam zapach cytrusów w kosmetykach ponieważ sprawiają one, że czuję na swojej skórze lato nawet w pochmurne i chłodne dni. Ten peeling nie tylko urzekł mnie zapachem. Jego zbita i oleista konsystencja sprawiają, że na skórze pozostaje delikatna warstwa ochronna, która sprawia, że skóra jest super gładka i pachnie apetycznie!

Z pewnością sięgnę po ten produkt ponownie.

Krem Sesderma

Cała seria Sesdermy doczekała się u mnie osobnego wpisu, gdzie opisałam efekty i przemianę mojej skóry po kilkutygodniowej kuracji. Jego lekka konsystencja sprawia, że krem ten idealnie nadaje się pod makeup. Więcej na jego temat znajdziecie tu.

Ten krem to dla mnie numer jeden i na pewno do niego jeszcze wrócę!

Sukienka boho Shein

Tęsknię za latem i gdy przymierzyłam tę sukienkę od Shein zatęskniłam jeszcze bardziej! Nie mogę doczekać się, aż w końcu ją założę dobierając do tego słomkowy kapelusz i wiklinowy koszyczek. Total summer look!

Mgiełka do ciała Lirene      

Kiedyś ten produkt był totalnie przeze mnie ignorowany i używałam go bardzo rzadko.

Obecnie dużo się w tym temacie zmieniło i zawsze używam mgiełki po kąpieli żeby podbić zapach balsamu do ciała i sprawić, że skóra pachnie o wiele dłużej.  W codziennej pielęgnacji od jakiegoś czasu używam żelowej mgiełki nawilżającej od Lirene, która zawiera rozświetlające drobinki, które postawiają subtelny błysk na skórze.

Kolczyki Shein

Te kolczyki zdecydowanie przykuwają uwagę! Bardzo dobrze dopasowują się do ucha i nie są zbyt ciężkie, co sprawia, że są bardzo wygodne w noszeniu.

Kochani mam dla Was rabat na zakupy w sklepie shein.com 

Z modem 39myfitplanet15 otrzymacie 15% zniżki na zakupy powyżej 39 euro.

Balsam do ciała D’Alchemy  

Bardzo gęsty balsam do ciała zapakowany w elegancką szklaną butelkę z pompką. Marka D’Alchemy słynie z holistycznego podejścia do pielęgnacji wykorzystując naturalne hydrolaty i czyste olejki eteryczne do tworzenia swoich kosmetyków. Essential Body Balm pachnie świeżo dzięki mieszance olejków takich jak pomarańczowy grejpfrutowy i mandarynkowy oraz pozostawia delikatny film na skórze, który chroni ją przed nadmierną utratą wody i zanieczyszczeniem środowiska. Skóry bardzo suche pokochają ten produkt.

Minus? Końcówkę balsamu ciężko wydobyć z dna butelki. Cena też jest dość wysoka, 219 zł.

 

Znacie któryś z tych produktów? Chciałybyście któryś z nich wypróbować?

Dajcie znać w komentarzu!

Share: